::strona główna::


Koniec roku w skól oraz wszyscy sie porozjerzdżali.... po SAKSACH hohohooh


Pisze tą notkę bo nie mam co robić do roboty, ale też trochę, bo dawno nikt nic nie pisał a tu już co ... no?? NO COOOOOO??? WAKACJE WAKACJE WAKACJE!!!!
hmmm... jak narazie choć trwają one dopiero 2 dni... nic się nie dzieje. Agata z Guśką zaszyły się w dziczy tzn. w Cierszewie i uczą się wywozić gnój oraz się kempingują, chociaż nigdy nic nie wiadomo. Kaśka nie odzywa się NIC ani SŁOWEM tylko jak ta nienormalna szuka wolontariuszy na jakies AUDIORIVER 2007. No ale jaki tam ze mnie wolontariusz??? W każdym razie Kasia zajmuje sie ratowaniem świata.. albo tylko tak nam się wydaje. A co do ratowanią kogokolwiek to właśnie nasza trzecia debilka EWA KRUPA Z DOMU DOROTA wyjechała do MENCZESTERU CZYLI DO ANGLII. Na całe dwa miesiące. Będzie pilnować dzieciaków z dałnem... czyli to samo co tutaj ;D hehehehe już ja widze jak bierze te bidulki na plażę, mówi że mają sie bawić a sam sie opala na mudżyna.... po kilkudziesięciu godzinach przewraca sie na drugi bok i słyszy jak dzieciaki wołają HELP MI a ona odpowiada :"Cicho tam! Jeszce tylko 4 godzinki i wracamy do domu" albo coś w tym stylu.. a dzieci dawno sie potopią. :P Nie żebym wątpiła w zdolności Ewexa do niańczenia dzieci ale CO PRAWDA TO PRAWDA! heheheheh W każdym razie Krupa baluje w KRAINIE JASIA FASOLI. A reszta debilek... hmm.. czyli JA no cóż.... na razie robię NIC a potem jadę z JURKIEM OGÓRKIEM na WAKSY (HAHAHAHAH) do cioteczki MERY do GDYNI co zapowiada się super jak zawsze. Ale nie zapeszam już tej podniosłej atmosfery hohohoh... a co do innych planów to bodajrze 28 lipca wyruszam na wyprawę MAŁEGO WŁÓCZYKIJA I SYRENKI ARIELKI do Darłówka razem z reszta wesołej kopmanii z DPS-ów Płock S.A. Ale o tym może później żeby też nie zapeszać. AHA!
Kończę narazie więc, a reszte naszych wakacyjnych przeżyć wypiszę za jakiś czas!
NARAAAA hohohohoho elo elo 530 :P :D:D:D:D

Anna W.
debilki 2007-06-27 12:40:14 skomentuj (6)